luneta blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2003

NONI I JONI

7 komentarzy

noni.jpg

Kilka dni temu uslyszalem wstrzasajaca wiadomosc. Otoz wladze ogrodu zoologicznego zmienily imiona sloni. Teraz mamy Leona i Lotka. Podejrzewam, ze za cala sprawa stoi sponsor glowny, czyli totolotek.
Toz to zwykly skandal. Nie powinno sie zmieniac raz nadanych imion. Bo czy ktos moze sobie wyobrazic zeby dla przykladu Krolowa Bone przemianowano na Bronieslawe?!?

tvn.jpg

Glowa mi dzis peka po wczorajszej imprezie urodzinowej Kapitana Boruffki. Sprawca zamieszania jest znana tu i owdzie zubrowka z sokiem jablkowym. A skoro juz mowa o alkoholu, to nie moglo dzis zabraknac Maklakiewicza i Himilsbacha, herosow polskiej kinomatografi i przemyslu spirytusowego.

spodek.jpg

…ORSON WELLES AND GEORGE HERBERT WELLS

Dla przypomnienia: 30.X.1938 roku amerykanskie radio wyemitowalo audycje „Wojna swiatow”. Byla to adaptacja noweli George Wells’a w rezyserii Orsona Welles’a. Swoja droga dziwna zbieznosc nazwisk :). Dokumentarna forma audycji, a przede wszystkim duzy realizm [np. muzyka byla przerywana co jakis czas serwisami informacyjnymi] sprawily, ze w kilku miastach wybuchla panika. Na drogach powstaly gigantyczne korki, ludzie tratowali sie w poplochu, a inny zamykali sie w piwnicach lub szykowali bron do walki z Marsjanami.
Byla to genialna manipulacja, ktora udowodnila, jak poteznym narzedziem sa media. Od tamtej chwili minelo 65 lat. Czy ktos nas jeszcze czyms zaskoczy…

meadow.jpg

Dacelo novaeguineae : Laughing Kookaburra : Rodzina Zimorodki

Dlugosc ciala do 46 cm. Sklada 3-4 jaja. Gniazduje w dziuplach drzew, w nadrzewnych termitierach, urwistych brzegach. Okres wysiadywania 25-26 dni. Mlode ptaki pozostaja przez kilka lat z rodzicami, pomagajac przy legach. Pozywienie: owady, gady, drobne ssaki, ptaki i ich piskleta. Zamieszkuje suche pobrzeza lasow, sawanny, inne otwarte tereny z drzewami. Charakteryzuje sie glosnym glosem przypominajacym histeryczny smiech, ktory sluzy do oznacznia terytorium.

robot.jpg

Oto, co „Encyklopedia Galactica” mowi na temat alkoholu. Twierdzi, ze alkohol to bezbarwna, lotna ciecz otrzymywana w procesie fermentacji cukrow. Odnotowuje rowniez odurzajacy efekt, jaki wywiera on na pewna forme zycia. Przewodnik „Autostopem przez Galaktyke” rowniez wspomina o alkoholu. Mowi, ze najlepszy drink, jaki kiedykolwiek istnial, to Pangalaktyczny Dynamit Pitny.
Informuje, ze efekt wypicia tego drinku mozna opisac jako zmiazdzenie mozgu plasterkiem cytryny owinietym wokol wielkiej cegly ze zlota. Podaje tez, na jakich planetach mozna dostac najlepiej zmiksowany Pangalaktyczny Dynamit Pitny, jakiej ceny nalezy sie spodziewac i jakie organizacje charytatywne zajmuja sie pomoca przy pozniejszej rehabilitacji.
Przewodnik podaje nawet przepis na ow koktajl: porcje Old Janx Spiryt wlac do jednej porcji wody z morz Santraginusa V, dodac trzy kostki megaginu i wymieszac, aby roztopily sie w roztworze. Kostki musza byc odpowiednio zamrozone, by nie ulotnila sie z nich benzyna. Roztwor polaczyc z czterema litrami fallianskiego gazu blotnego o wlasciwosciach musujacych (ku pamieci tych szczesliwcow, ktorzy umarli z rozkoszy na bagnach Fallii). Na grzbiecie srebrnej lyzki odmierzyc miarke qualactinskiego ekstraktu hipermiety, zawierajacego wszystkie oszalamiajace zapachy ciemnej strefy Qualactiny o subtelnej, mistycznej rozkoszy. Dodac zabalgolianskiego tygrysa slonecznego. Patrzec jak sie rozpuszcza, rozpalajac gleboko w sercu koktajlu plomienie algolianskich Slonc. Spryskac Zamphuorem. Dodac oliwke. Wypic… ale… bardzo ostroznie.
Douglas Adams

saturn_1.jpg

…minelo od chwili wyladowania na Ziemi kapitana Boruffki. Jego misja trwa i przynosi coraz smielsze odkrycia. Na obecnym etapie trwaja zaawansowane prace nad ujarzmieniem ziemskiej grawitacji. Mocno posuniete sa tez badania nad struktura jezyka Ziemian. A przede wszystkim udalo sie nawiazac kilka obiecujacych kontaktow z istotami humanoidalnymi.
Macierzyste dowodztwo, mieszczace sie na Tralfamadorii, przedluzylo misje kapitana o dalsze 52034400 minut.

POTWARZ

1 komentarz

facet.jpg

Czy ktos pamieta sympatyczna twarz z Marsa uwieczniona w 1976 roku przez sonde Viking? Dwa lata temu zostala sfotografowana ponownie, tyle ze przy uzyciu nowoczesniejszej aparatury. Wyglada teraz bardziej przyjaznie. I mam nieodparte wrazenie jakby sie do mnie usmiechala…

havel1.jpg

niniejszym pragne zainaugurowac kolejny cykl, czyli NARZEDZIA ASTRONOMA.

ALE KOSMOS…

7 komentarzy

9635_0002.jpg9635-0006.jpg

1466 days since leaving Earth orbit…

DOKTOR WHO

6 komentarzy

cybermen1.jpg

Jednym z moich ulubionych seriali telewizyjnych ogladanych namietnie w dziecinstwie byl DR WHO. Niestety tak sie sklada, ze prawie nikt nie pamieta tego filmu. Jego pierwsze odcinki BBC wyemitowalo 23.11.1963 roku, a wiec prawie 40 lat temu. I z tego co pamietam, realizowano go nieprzerwanie do 1999 roku.
Najbardziej wzruszaly mnie w tym filmie dziwne scenografie budowane zazwyczaj w studiu oraz kostiumy istot z glebi kosmosu. Bezwzglednymi ulubiencami byli zawsze Dalekowie – galaretowate kreatury, mieszkajace w pancernych puszkach na kolkach. Jakze sie wzuszalem, gdy terroryzowali kolejne galaktyki i niszczyli inteligentne cywilizacje. Jednakze nie mieli zadnych szans z Doktorem, ktory podrozowal pojazdem z zewnatrz przypominajacym budke telefoniczna.
Pojazd ow zwany TARDIS przemieszczal sie w czasie i w przestrzeni, pozwalajac Doktorowi uprzedzic nikczemne knowania zlych typow.
W podrozach zazwyczaj towarzyszyla mu ladna asystentka, ktora w krytycznych chwilach wykonywala jakies niezwykle trudne zadania.
Cudowne to byly czasy, gdy czlowiek dawal wiare tym wszystkim historiom. Obecnie nie ma juz niczego, czemu warto by w takim stopniu poswiecac swoj czas.

dalekowie.jpg


  • RSS